Historia Nie Z Tej Ziemi

16-latka nie chce dorastać, nie chce zaznać miłości mimo tego, że pewien blondyn ją pokochał. Czemu? Boi się? Nie chce cierpieć?

piątek, 1 sierpnia 2014

Rozdział 2

Zaczęłam sie szykować najpierw lekki makijaż naprawde lekki, potem miałam dylemat nad włosami. Mam kręcona i jak mam iść? W kręconych czy wyprostować? Dobra wyprostuje. Kiedy już zrobiłam wszystko przyszła kolej na ubiór wybrałam ten zestaw



Była godzina 18:50 za 10 minut miałabyć Miśka. Zeszłam na dół gdzie zastałam mojego tate niestety 
-Tato to ja wychodze
-Gdzie ty znowu idziesz?-jak zwykle wielce oburzony
-Do parku z Misią bo Kacik ma nam pokazać film
-O tej porze ja nic o tym nie wiem
-Ale mama wie
-Czekaj zaraz zadzwonie-powiedział a jego wyraz twarzy przyprawiał mnie o dreszcze bałam sie że zaraz w twarz dostane 
-Dobra idź-odrzekł wściekły 
-Pa-nic nie odpowiedział a właśnie zabrzmiał dzwonek do drzwi podobiegłam otworzyć tam czekała na mnie przyjaciółka
-Hejo idziemy?
-No idziemy-odpowiedziałam. Po 20 minutach byłyśmy na miejscu. Pomiędzy drzewami było powieszone prześcieradło? a naprzeciwko rzutnik, ale ludzi było mnóstwo. Miśka poszła sie napić a ja podeszłam do Kacika
-Siemaneczko słoneczko-powiedziałam za jego plecami
-Cysia-tak czasem do mnie mówią znajomi ale to różnie-myślałem że nie przyjdziesz marudo
-oj tam oj tam-uśmiechnęłam sie-stresujesz sie?
-Troszeczke, dobra ide szykować wszystko
-No okejek ja pójde do Misi-jak powiedziałam tak zrobiłam no chciałam zrobić szłam do Miśki gdy nagle ktoś na mnie wpadł
-no prosze prosze-rzekłam
-Ooo witam panią
-Witam pana milutkiego-uśmiechnęłam sie po czym spojrzałam poważnie-a teraz won mi z drogi-chciałam iść ale zatrzymał mnie za ręke
-Moje imie już znasz...-przerwałam mu
-Ale wiesz jakoś go nie pamiętam i szczerze mnie to nie interesuje, a teraz mnie puść
-Jak mi zdradzisz swoje imie
-Martyna, a teraz daj mi spokój bo naprawdę jakby to powiedzieć delikatnie noo NIE LUBIE CIE
-Śliczne imie-uśmiechnął sie nie powiem uśmiech miał powalający- czemu mnie nie lubisz? nawet mnie nie znasz-zaczął sie do mnie przybliżać, wtedy dostał w krocze ode mnie uśmiechnęłam sie zwycięzko i powiedziałam
-I nie chce poznać buziak blondi- "wysłałam" buziaka w powietrzu i podeszłam do znajomych. Projekca filmu sie zaczęła. Cały czas czułam na sobie wzrok Ross'a. Tak Tak pamiętam jego imie, ale to tylko dlatego że ja mam pamięć do imion nic więcej. Projekcja sie skończyła. Chciałam podejść z Misią do Kacika mu pogratulować, ale gdzieś poszła szukałam jej wzrokiem ale nie mogłam jej znaleźć. W końcu ją wypatrzyłam i podeszłam
-Gdzieś ty była?
-Gadałam z no zzzz Sam 
-Okey?-nie wiem, ale ona coś kręciła no nieważne. Podeszłyśmy do naszego przyjaciela pogratulowałyśmy filmu i zaczęłyśmy iść do domu. Jak zwykle moja przyjaciółka mnie odprowadziła pożegnałyśmy sie i weszłam do domu
-O gdzie moja córunia była?-zapytał tata
-Wiesz dobrze tato ide spać już kolorowych
-No dobrze pchełki na noc-odpowiedział, a czemu taki milutki bo już wypił za dużo. Raz jak wypije jest miły a raz odwrotnie różnie ale nienawidzę go i tak i tak. Poszłam sie wykąpać umyć zęby, przebrałam sie w piżamę i poszłam do łóżka nagle dostałam sms....







Cześć kochani bardzo dziękuje za komentarze pod pierwszym rozdziałem :* i zapraszam do komentowania tego rozdziału im więcej komentarzy tym większa motywacja. Dla was to chwilka a dla mnie to wiele znaczy buziaczki :*

12 komentarzy:

  1. No dziewczyno jestem w szoku!
    Rozdział niesamowity!
    Jesteś bardzo utalentowana!
    '-Śliczne imie-uśmiechnął sie nie powiem uśmiech miał powalający- czemu mnie nie lubisz? nawet mnie nie znasz-zaczął sie do mnie przybliżać, wtedy dostał w krocze ode mnie' - Hahahaha uwielbiam <3 dobrze mu tak ;p
    Rozdział naprawdę extra!
    Czekam niecierpliwie na next.
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje naprawde twoje słowa mnie zmotywowały ;*
      Next będzie jutro w nocy
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  2. Super rozdział. Zaskoczyłaś mnie bardzo. Cudnie napisane, ale krótko :( Czekam na next. Buziaczki :* ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, bardzo sie ciesze że cie zaskoczyłam bo mam nadzieje że pozytywnie :D
      Wiem, że krótko ale mam problemy z laptopem, ale idzie teraz do naprawy a ja będe korzystać z komputera stacjonarnego więc od jutra w nocy rozdziały będą dłuższe
      buziaki :***

      Usuń
  3. Zgadzam sie z Igą. Ten fragment jest powalający ;) Rozdział boski. Jestem ciekawa od kogo dostała sms'a. Mam jakies dziwne przeczucie że od Rossa, no ale on nie ma jej numeru… a moze jakoś zdobył? Hmmm. To jest intrygujące, haha. Czekam na next
    Całuski
    ~Julia~
    Ps. Dodałam rozdział wczoraj u siebie. Fajnie by bylo gdybyś wpadla i go oceniła ;) R5-my-love-story.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah ciesze sie ;)
      dziękuje bardzo :*
      hehe odpowiedź od kogo ten sms poznasz jutro w nocy gdyż wtedy będzie kolejny rozdział
      Całusy dla cb :*
      Ps. Oczywiście że wpadne na twojego bloga i zostawie komentarz :*

      Usuń
  4. Przepraszam, że od razu nie skomentowałam, ale nie miałam dostępu do internetu.
    Rozdział oczywiście super i czekam na rozwój wydarzeń :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny rozdział. Już się nie mogę doczekać jak ta historia się potoczy. Czekam na next.

    OdpowiedzUsuń