Szłam właśnie spotkać sie z Martyną chciała mi coś końecznie odpowiedzieć i to nie na telefon byłam ciekawa o co chodzi. Miałyśmy sie spotkać tradycyjnie na naszym osiedlu któy jest wielkie ale my mamy swoje miejsce które jest troszke dalej. Oczywiście tam też grają w piłke itd ale my tam sie spotykamy zawsze. Szłam i nagle podszedł do mnie jakiś chłopak nie powiem przystojny brunet.
-Cześć-powiedział
-Em cześć
-Jestem Brad-uśmiechnął sie uroczo
-Michalina ale wszyscy mówią na mnie Miśka/Misia-odpowiedziałam a on sie uśmiechnął
-Mieszkasz tu?
-Tak od urodzenia
-Ja niedawno sie przeprowadziłem do tego miasta
-Czyli nowy?
-Hehe tak
-Wybacz ale trosze sie spiesze umówiłam sie z przyjaciółką
-Pewnie nie zatrzymuje Cześć-pocałował mnie w policzek ajj jaki on słodki
-Papa
*Oczami Brada*
Ta Miśka jest urocza czemu ja głupi nie wziąłem telefonu ugh
*Oczami Martyny*
Czekałam tradycyjnie na Miśke na osiedlu w naszym ulubionym miejscu na takim ogromnym kamieniu gdzie zazwyczaj siadamy byłam ubrana w ten zestaw
Włosy natomiast miałam wyprostowane. W pewnym momencie podbiegła Miśka
-Hejka co ty taka rozpromieniona-zapytałam i cmoknęłyśmy sie w policzek jak zawsze
-Zaraz ci wszystko opowiem najpierw ty
-Moje nie jest takie ważne zaczynaj
-No okey-usiadła na kamieniu obok. Siedziałyśmy po turecku-Więc jak do ciebie szłam podszedł do mnie chłopak i zapytał o imie i tak dalej chwile pogadaliśmy i on był taki uroczy ten śmiech te włosy
-Masz jego numer?-zapytałam
-Nie-posumtniała
-Czemu go nie poprosiłaś?
-Ty taka mądra a byś poprosiła?
-No pewnie, że -spojrzała na mnie znacząco przyjaciółką- nie
-A no właśnie
-A jak miał na imie?
-Brad-znowu zagościł uśmiech na jej twarzy
-Zaraz zaraz opisz wygląd
-Więc brunet, loczki, śliczny uśmiech
-Ty a to nie jest czasem ten gościu z tego jak oni em-zaczęłam sie zastanawiać- The Vamps?
-Eee nie znam ich
-Wejdź sobie dzisiaj wieczorem na laptopie wpisz The Vamps i sprawdź czy to on
-No okey, to teraz opowiadaj ty
-Chyba zakochałam sie w..Ross'ie-opadłam na kamień i sobie leżałam
-Co? Żarttujesz? Niedawno a dokłądnie wczoraj to byś mu jeszcze oczy wydrapała
-No ja wiem, ale wczoraj rodzice pojechali do babci i nie zostawili mi kluczy ty byłaś na działce a ja nie miałam gdzie iść pomyślałam że pójde do Nathana a Ross na to, zebym poszła do niego a ja że nie ma takiej opcji a on że mnie chociaż odwiezie do tego kolegi a ja nie wiem czemu ale sie zgodziłam i on mnie zawiózł do swojego domu i poznałam jego rodzeństwo ogółem skumałam że oni są z tego zespołu R5 i jesgo siostra Rydel powiedziała, że on nigdy nie przedstawił im żadnej koleżanki ani nic i że sie we mnie zakochał, potem mi wytłumaczył ze nie jest babiarzem i wgl otworzyłam sie przed nim iii-tu uciełam
-Iii? Dziewczyno mów
-Prawie sie pocałowaliśmy
-Co?
-No wiem to dziwne ale ja chyba coś do nieo czuje
-Chyba?
-No nie wiem nie znam go za długo
-Serce nie sługa
-E daj spokój-nagle dostałam sms'a. To od Ross'a uśmiechnełam sie pytał za ile będe u niego
-Co ty taki uśmiech hmm?-spojrzała znacząco
-Nic nic ale wiesz będe sie zbierać umówiłam sie
-Z Ross'em-uśmiechnęła sie na co ja jej wytknęłam język
-Może-dałam jej buziaka w policzek i pobiegłam w strone domu Lynch'ów
*Oczami Ross'a*
Czekałem na Martyne. W sumie nawet zacząłem sie nieźle szykować jeju nie wiem w sumie czy jej powiedzieć co czuje. No nie wiem idziemy na spontana i zobaczymy nagle ktoś zadzwonił do drzwi.
-To do mnie!!!-krzyknąłem biegnąc do drzwi prawie sie nie wywaliłem po drodze spojrzałem jeszcze w lustro i otworzyłem drzwi
*Oczami Martyny*
Zadzwoniłam do drzwi zdjęłam czapke poprawiłam włosy i z powrotem założyłam ją na głowe i udawałam że sie nie stresuje. W pewnym momencie drzwi otworzył mi Ross
-Hej-powiedział i słodko sie uśmiechnął
-No cześć blondasie-uśmiechnęłam sie a on tylko sie na mnie patrzył i sie uśmiechał- Em wpuścisz mnie-zaśmiałam sie
-Tak pewnie wejdź-otworzył szerzej drzwi i mnie wpuścił
-Cześć wam-powiedziałam do rodzeństwa chłopaka i podbiegł do mnie Rocky i Riker
-Hej!-krzykneli tuż obok mnie
-Nie jestem głucha-odpowiedziałam dotykając ucha
-Haha już ją lubie-powiedziała blondynka czyli siostra Ross'a-Nie udaje i sie nie podlizuje-uśmiechnęłam sie, a Ross pociągnął mnie za ręke i zaprowadził do pokoju
-Czemu tak uciekliśmy?-zapytałam
-Bo te dwa cymbaly Riker Rocky by ci nie dali spokoju-zaśmiałam sie lekko
-No okey
-Po prostu oni tak mają gdy widzą nową dziewczyne jutro albo pojutrze będą sie zachowywać normalnie
-To dobrze, a czemu ci sie tak śpieszyło żebym przyszła-zapytałam siadając na łóżku a blondyn uczynił to samo
-Jakby to powiedzieć. Tęskniłem-jego kąciki ust uniosły ie do góry jak i moje
-No no całkiem słodko
-Hahaha ja to wiem ale mówiłem serio-zaczął sie do mnie zblizać, a ja? a ja siedziałam bez ruchu patrząc sie na niego....
Hej kochani tak było 7 komentarzy więc jest rozdział jak widzicie rozkwita nowy romans Miśki i Brada co z tego będzie jak myślicie? Nie nie wprowadzam do opowiadania The Vamps :)
Kolejny rozdział będzie szybko jeśli bedzie 8 komentarzy UWAGA nie biore pod uwage jeżeli jedna osoba napisze więcej niż jeden komentarz ponieważ zależy mi na tym aby wiedzieć ile osób czytam tą historie :)
Mam też prośbe aby anonimy sie podpisywały imieniem czy pseudonimem :)
tak więc

Ha pierwsza! Woho! #HAPPYDANCE
OdpowiedzUsuńAwww rozdział superowyyy!
Oooo Brad ^^ Nie przepadam za Vampsami , ale YOLO ;DD
Rozdział jest naprawdę extra <3
Oby był kiss, please!!!
Dziewczyno, nie trzymaj mnie tu w niepewności i dawaj szybciutko next!
LUDZIE KOMENTUJCIE! :D
No nic, pozdrawiam ;**
~Iggy Iggs =]
hehe dziękuje :*
Usuńspokojnie opowiadanie jest o R5 a nie The Vamps więc nie będzie The Vamps w opowiadaniu, a rozdział napisze jak najszybciej chociaż są dopiero 4 komentarze
Awww....jaka jestem szczęśliwa z tego co napisałaś !! Nie mogę się doczekać .co będzie dalej ze mnai Bradem ....(Bo jak już wspomniała autorka odgrywam tak jakby rolę wieć teraz piszę z konta aby nitk sienie podszył ) Pissz kolejne .....dziś albo .....nwm....coś napewno.... Pozdro.Miśka :-**
OdpowiedzUsuńhahaha to sie ciesze, będe pisała już w nocy ale nie wiem czy napisze cały w każdym bądź razie jeszcze z 2 komentarze i będzie rozdział szybko :*
UsuńBiękne :-* szczegółnie że jest tu Ross nie przepadam za The Vamps ...ale takto jest ok w szczeólnośći że jest tylko Brad on jest taki słodki :-*.....pisz dalej
OdpowiedzUsuńAnia z Gdańska
dziękuje :*
UsuńNie będzie w opowiadaniu The Vamps więc spokojnie ;D :*
*.*
OdpowiedzUsuńExtra rozdział <33
Dziękuje <33 :*
UsuńSuper rozdział. Kocham Rontynę w akcji (Ross i Martyna) oczywiscie wymyślone na poczekaniu, a jakby inaczej xd Czekam of course na next
OdpowiedzUsuń~Julia
Nie wiem czy czytalas czy nie, wiec zapraszam do mnie http://r5-my-love-story.blogspot.com/2014/08/rozdzia-50.html?m=1
Usuń~Julia